usługi prawnicze

W 2013 roku Bloomberg Businessweek Polska przeprowadził badania dotyczącego tego, jak Polacy korzystają z prawników. Wynikało z nich, że 86 procent z nas nigdy nie miało z nim styczności. To błąd, ponieważ udział prawnika w różnych sprawach: rozwodowych, alimentacyjnych, spadkowych lub gospodarczych może być nie tylko bardzo pomocny, ale nawet niezbędna.

Konsultując się z prawnikiem można dowiedzieć się, czy rzeczywiście w jakiejś sprawie warto wchodzić w spór sądowy? Czy nasz problem to sprawa dla tej instytucji? Czy ma się szansę na wygraną?

Prawnik spojrzy chłodnym okiem

Jeżeli rzeczywiście okaże się, że warto się procesować, to sądowy spór jest dla wielu wydarzeniem łączącym się z wieloma emocjami. Już samo napisanie pozwu, który byłby czytelny i przyjęty przez sąd może być sporym problemem i zająć sporo czasu. Na pewno szybciej i bardziej profesjonalnie zrobi to prawnik. A gdy dalszy ciąg sprawy wiążę się również z koniecznością pojawienia się na sali i składaniem zeznań, poziom trudności i emocji tylko rośnie. Nieodpowiednie zachowanie lub niewłaściwe wypowiedzi mogą spowodować nawet przegranie sprawy na własne życzenie. Prawnik nas od tego uchroni, ponieważ patrzy na wszystko chłodnym okiem. Wie też czego nie robić i nie mówić na rozprawie. Podpowie, jakie pytania mogą zostać zadane klientowi na sali sądowej. Nikt też lepiej nie przesłucha przeciwnika procesowe i swojego klienta niż jego prawnik.

Wiedza i doświadczenie

Prawnik posiada też znacznie większą wiedzę niż jego klient. Nie tylko dlatego, że skończył prawnicze studia, ale stoi za nim także doświadczenie związane z 3-letnią aplikacją i kolejnymi latami pracy. Nie korzysta tylko z ogólnie dostępnych kodeksów i zbiorów ustaw oraz przepisów, ale wie, że sądowe orzeczenia zapadają również w oparciu o wcześniejsze orzecznictwo w podobnych sprawach, komentarze i inne publikacje, do których dostęp mają tylko specjaliści. I potrafi to wykorzystać.

Korzystając z usług prawnika zapewniamy sobie spokój. To on musi martwić się o terminowe odpowiedzi na pisma sądu i przeciwnika procesowego. To on musi szukać przepisów, na które się w tych pismach powoła.

Aby były równe siły

Nic też nie zastąpi bezpośredniej rozmowy ze swoim adwokatem. Można się z nim kontaktować na bieżąco. Zadawać najgłupsze pytania, bez obawy wyśmiania i prosić o radę w każdej sprawie dotyczącej naszego sądowego sporu.

Ktoś kto nie ma prawnika, powinien również spodziewać się, że jego przeciwnik z takim może się pojawić. Wtedy na pewno poczujemy się niekomfortowo i nie będzie równości sił w sądowym sporze.

Artykuł przygotowany wspólnie z Kancelarią: https://kancelariabutny.pl/